sobota, 28 września 2013

     Mój dzisiejszy dzień ...
  Mój dzień się zaczął jak zawsze w weekendy. 
   Obudziłam się o 9, ale jak wstałam z łóżka to była chyba 9:30.
Zjadłam śniadanie i tata mnie zaskoczył. Okazało się, że dzisiaj
przyjeżdża do mnie korepetytorka z polaka. Sprzątałam do 11, 
później oglądałam różne programy telewizyjne. 
Facetka przyjechała i czytałam opowiadanie o jesieni i robiłam ćwiczenia. Pojechała.
Potem poszłam do mamy i mnie uczyła ortografii bo dyslektykiem jestem. Wróciłam i poszłam na działki bo tam coś było. Poszłam do domu i się uczyłam i odrabiałam część lekcji`.
Mama z tatą robili zadania matematyczne a ja jadłam kolacje z bratem.